logo Sierpc online

Newsy | Ogłoszenia | Forum Dyskusyjne | Księga pozdrowień | Hyde Park Zaloguj się | Rejestracja

Co proponujemy:
O mieście
Historia
Kultura
Zabytki
Informator
Sport
Sierpeckie linki
Galeria zdjęć
Archiwum
Strona główna




Newsy Sierpc online - Archiwum
Komentarze | Dodaj własny komentarz Newsy Sierpc online - Archiwum

O Sierpcu słów kilka. Legenda według "tao"

2016-08-15



Sanktuarium na wzgórzu Loret w Sierpcu, 20.04.2016 r.
Sanktuarium na wzgórzu Loret w Sierpcu, 20.04.2016 r.

Miasto Sierpc to jeden z najstarszych grodów kasztelańskich na Mazowszu, a obecnie około 18 tysięczne miasto powiatowe. Sierpc posiada wielowiekową historię, zabytki, a nade wszystko Sanktuarium Matki Bożej Sierpeckiej zwanej dawniej "Częstochową Północy". Mamy już XXI wiek i o tym magicznym miejscu napisano już okazałą bibliotekę, ale czy na wszystko zwrócono uwagę, czy tylko łaski cudowne, moc uzdrowienia i to już wszystko?

Każdy z autorów starał się zapewniać, że wszystko co, opisali w swoich pracach trwa do "DZIŚ", ale dowodów tego mało przedstawiali, jedynie odwiedziny lub wizytacje hierarchów kościelnych, grabieże i zniszczenia wojenne. Czy Matka Boża Sierpecka nadal opiekuje się swoim wybranym miastem? To jest pytanie w XXI wieku w dobie lotów na Marsa, telefonów i telewizji satelitarnych, a w szczególności szału konsumpcyjnego dobrobytu, gdzie wszelka Wiara jest na ostatnim miejscu.

Postarajmy się w kilku zdaniach przypomnieć jak to się zaczęło, a łatwiej będzie zrozumieć sierpeckie tajemnicze zjawiska.

Był rok 1483, w Sierpcu panowała straszna zaraza dziesiątkująca mieszkańców miasta i okolicy, bo nie było wtedy tak rozwiniętej medycyny jak obecnie. Pewnego dnia mieszkaniec Sierpca, kleryk Andrzej, umęczony zakaźną chorobą, chciał pooddychać świeższym i zdrowszym powietrzem. Poszedł na spacer na pobliskie wzgórza i łąki za rzeką. Tam zobaczył przepiękną postać kobiety i popadł w zadumę. Co tu robi taka osoba jak Ona? W odpowiedzi usłyszał, że jest Matką Zbawiciela, która ma litość nad upadkiem grzesznych i strapionych ludzi. Postać kazała iść klerykowi do duchownych i świeckich włodarzy z rozkazem, że jeżeli chcą aby zaraza ustała, tu, ku jej czci, ma być wystawiony kościół. Po ciężkich trudach, jak to z lokalną władzą, również i w dzisiejszych czasach bywa, wystawiono kaplicę w miejscu wskazanym przez Andrzeja. Matka Boża jeszcze raz ukazała się umierającej kobiecie w Brzoziu Lubawskim. Ratując jej życie nakazała iść do Sierpca, wszystko opowiedzieć i nakazać wystawienie kościoła. Zaraza ustała, a wieść o Łaskach Cudownych rozniosła się daleko po okolicy, dlatego tak jak kiedyś, tak i dziś pielgrzymi indywidualni lub w zorganizowanych grupach (dawniej kompaniach) odwiedzają Matkę Bożą Sierpecką ze swoimi podziękowaniami lub prośbami.

Dalsze przepiękne losy wzgórza Loret możemy wyczytać w szeregu wydawnictw historycznych, jak i przekazywanych ustnie legendach, niekoniecznie sierpeckich autorów.

Teraz wyjaśnijmy, czego brakuje, a może to cel zamierzony w opublikowanych już księgach? Kiedy Matka Boża wybrała sobie Sierpc, aby nieść tu pomoc i żeby ludzie byli zdrowi i szczęśliwi, miasto było jednonarodowe. Z biegiem czasu przybyli tu Żydzi, Niemcy i Rosjanie. Nie będziemy ukrywać, że Polacy te narody "bardzo kochali", a i oni Polaków też. Jak to się stało, że żyli (pomijając działania okupacyjne) obok siebie bez zatargów, a nawet łączono rodziny innych wyznań i te żyły potem w szczęściu?

Każda grupa osiedleńców wystawiła swój kościół jako miejsce kultu religijnego i odrębności kulturowej. Przybyła synagoga, kościół ewangelicki i cerkiew. Jak to się stało, że zostały tak tajemniczo zlokalizowane? Czy zadając te pytanie możemy odpowiedzieć jednoznacznie, że to sprawiła Matka Boża Sierpecka?

Jest XXI wiek, niejeden powie drwiąc - czym wy się zajmujecie? A jednak trzeba pewne sprawy wyjaśnić. Popatrzmy na satelitarną mapę Sierpca, zaliczaną do bardzo dokładnych. Zaznaczam, że każdy może sam to zrobić w domu. Co robimy na mapie? Zaznaczamy symbole - dowody wiary, czyli sierpeckie kościoły: Loret, Fara, Szkolny, Cerkiew (dziś Sąd), Św. Ducha, Synagoga. Jak mówią przekazy Matka Boża ukazała się najprawdopodobniej (orientacja dzisiejsza) na dziedzińcu, czyli pomiędzy plebanią, a wschodnią ścianą kościoła. W okolicy kaplicy klasztornej stawiamy kropkę, następnie u wejścia do Fary, następnie przy Szkolnym i Cerkwi (Sądzie). Następne kropeczki stawiamy przy Św. Duchu i Synagodze. Synagoga spłonęła w 1939 roku, a lokalizacja dzisiejsza na mapie to budynek za dawnym "Jordankiem" przy ul. Żwirki i Wigury. Dalej łączymy Klasztor z Farą, Szkolnym i Cerkwią, następnie Św. Ducha z Synagogą.

Powstała dziwna figura geometryczna, ale czy aż tak? Ten dziwny krzyż to "Krzyż Południa" inaczej zwany "Kotwica" tylko odwrócony, ponieważ jest tutaj na półkuli północnej. Pionowe ramię wskazuje zawsze południe, tak jak Gwiazda Polarna północ. Co znaczy kotwiczyć np. statek?  Zatrzymać na dłużej lub na stałe w jednej pozycji. A kto na wzgórzu Loret został na "dłużej"? Jacy mieszkańcy - przybysze "zakotwiczyli" się w Sierpcu? Jak znalazł się na sierpeckim terenie ten niebiański gwiezdny twór? Sprawdźmy to sami jak uczniowie w szkole na lekcji fizyki lub astronomii. Wystarczy odpowiednio ustawić na ziemi lub zawiesić w powietrzu klasyczny krzyż, zapalić światło, a cień padający utworzy figurę - jak wytyczyły nam nasze kościoły. Jeśli jest taki krzyż w rzeczywistości (sprawy Boskie) to na pewno nie jest widoczny dla człowieka.

Teraz coś wymiaru ludzkiego, przyziemnego. Wystarczy stanąć przed wysokim krzyżem np. na cmentarzu, czy przy kościele (krzyż misyjny) lub krzyżu jako figurze przydrożnej i popatrzeć od dołu, tak jakbyśmy się modlili klęcząc. Co zobaczymy?

Gdy przesuniemy się w lewo, to lewe ramię krzyża się unosi, prawe się opuszcza. Najprawdopodobniej tak zapamiętała Matka Boża kształt krzyża modląc się pod nim na Golgocie i taki kształt przybrał "nasz" krzyż. Na dowód tego należy popatrzeć na stare rzeźby czy malowidła ze sceną ukrzyżowania Jezusa. Matka Boża modląca się jest właśnie zawsze po lewej stronie (nie mylić z postacią Marii Magdaleny, która też występuje na obrazach).

W tej figurze - krzyżu jest zapisana cała historia naszego miasta. Zacznijmy od linii pionowej, na której znajdują się kościoły i wyznaczają południe. Południe, czyli słońce w najwyższym punkcie na niebie. Najwięcej światła, światło - dom Boga. Linia ta na mapie jest kreską, ale jest ona drogą łączącą Matkę Bożą Sierpecką ze swym Synem w Niebie. Dobra Matka nie zapomniała o swoich poddanych, którymi się zaopiekowała i dlatego zlokalizowała ich domy wiary (kościoły) właśnie przy tej drodze, by mieć piecze nad ich szczęśliwym życiem.

Drugie ramię krzyża jest pochyłe, co nam to przypomina? To nic innego jak fragment, a dokładnie trzeci szczebel krzyża prawosławnego, gdzie część górna wskazuje niebo, a dolna piekło. Jak się to ma do Sierpca? Lewa strona - kościół Św. Ducha to miejsce kultu, jak również szpital, obok cmentarz, czyli ludzkie sprawy, według wiary - Niebo. Prawa strona pochyła w dół. Pamiętamy, jakie piekło sprawili Żydom naziści w pierwszych dniach okupacji. Synagoga spłonęła. Trzeba pamiętać też, że w latach osadnictwa Żydów w Sierpcu byli oni narodem ogólnie przeklętym za ukrzyżowanie Jezusa. Dlaczego widzimy fragment krzyża prawosławnego? Dobra Matka zadbała, abyśmy pamiętali o nieistniejącej już Cerkwi i jej wyznawcach. Dla bardziej wtajemniczonych można wspomnieć o walce o wyższość Nowego Testamentu - Niebo, nad niższością Starego Testamentu Żydowskiego - Piekło, ale to dla naukowców.

Ktoś zapyta, a co z Farą? Też jest na "Drodze", więc coś oznacza.

Jeśli "nasz" krzyż wyprostujemy to otrzymamy zwykły, jak opisywany wcześniej, jakiego Rzymianie używali do zadawania męczarni i śmierci w czasach Jezusa. Zanim człowiek znalazł się na krzyżu, musiano krzyż położyć, na nim człowieka, przybijano go i wiązano do drzewca. Tam, gdzie opiera się głowa, na "naszym" krzyżu jest zlokalizowana Fara. Głowa to rozum, siła, mądrość, władza nad resztą i takie ma zadanie Fara do dziś w Sierpcu.

Dziwne, intrygujące, tajemnicze są znaki od Boga, niektóre są bardzo skomplikowane, nierozwiązywalne nawet przez naukowców, a inne tak jak w Sierpcu - możemy dotknąć ręką.

Czy słowo DZIŚ, tak mało znaczące, a często używane w publikacjach o Sierpcu i jego historii teraz nabierze innego wymiaru? Czy Matka Boża Sierpecka jest wśród nas? Bo to wszystko to opowieść w czasie przeszłym, ale żyjemy więc i teraźniejszym.

Jest XXI wiek, a niektóre osoby odwiedzające pierwszy raz Sanktuarium opowiadają, że doznają czegoś, co nie do końca potrafią wytłumaczyć, a tak również było przed wiekami, czyli od zawsze.

Teraz powinno być podsumowanie i zakończenie, ale tego nie będzie, bo wokół nas, nadal to wszystko trwa. Legenda to opowieść fantastyczna, nasycona pierwiastkami cudowności i niezwykłości, często dotycząca życia świętych i męczenników, oparta na przekazach historycznych, ale czy opisane wyżej wydarzenia, które miały miejsce w Sierpcu są do końca legendą?



Tao









Komentarze do artykułu: [1]


księga Daniela
2016-08-08 01:17:14 - Był jeszcze kościół św. Krzyża, którego ruiny straszą do dziś na "glinkach. No i był kościół na przeciwko obecnego "kościoła szkolnego"




Administrator serwisu nie odpowiada za treść komentarzy
zamieszczonych na tej stronie przez internautów




Zauważyłeś błąd na stronie?

[x]
O nas | Napisz do nas ^^ do góry


Wszelkie materiały, artykuły, pliki, rysunki, zdjęcia (za wyjątkiem udostępnianych na zasadach licencji Creative Commons)
dostępne na stronach Sierpc online nie mogą być publikowane i redystrybuowane bez zgody Autora.